+48 509 89 69 69

+48 530 31 89 62‬

ul. Stefana Jaracza 74 | 50-305 Wrocław

©2017 BY THEMEDICINE

Bóle szyi, karku i "przewianie"... trapezius myalgia.

December 11, 2018

Na podstawie obserwacji własnych oraz kolegów/koleżanek po fachu stwierdzić można śmiało, że dolegliwości bólowe głowy, potylicy, szyi, karku, a także kolokwialnie objawy "przewiania" są częstą dysfunkcją towarzyszącą naszemu życiu. Literatura potwierdza, że dolegliwości te dotyczą najczęściej osób prowadzących siedzący tryb życia lub też inne formy utrzymywania statycznej pozycji ciała przez dłuższy czas. Nawiązując do tejże pozycji ciała nasuwa się pytanie: "o co chodzi z tym siedzącym trybem życia?". Wszyscy o tym słyszymy - że to złe. Faktycznie niewiele jest pozytywnych aspektów takiego stanu rzeczy, a żeby nie wychodzić za daleko odnośnie bólów karku, barków, szyi i głowy to należy dodać jedną, bardzo istotną rzecz:

 

Twarzoczaszka jest cięższa niż mózgoczaszka.

 To z kolei warunkuje dystrubucję obciążeń dla układu mięśniowego. Innymi słowy, aby głowa nie opadała do przodu (w dół) niezbędne jest ciągłe jej podnoszenie i kontrola pozycji pośredniej poprzez pracę mięśni prostowników głowy i szyi, między innymi mięśni czworobocznych (m.trapezius). To oznacza, że mięśnie te pracują niemal cały czas i dlatego bardzo łatwo je przeciążyć nie ułatwiając im choćby poprzez siedzący tryb życia (zakładając, że ktoś siedzi źle i pochyla się do przodu nie używając oparcia). 

 

Co zrobić w sytuacji gdy nabawiliśmy się już bólu pochodzenia mięśniowego powstałego na tle przeciążenia mięśni prostowników? Odpowiedź brzmi: fizjoterapia. Natomiast same formy relaksacji mięśni nie będą wystarczające w tym przypadku, należałoby także popracować nad utrzymaniem odpowiedniej pozycji głowy w ciągu dnia (w siadzie, w pozycji stojącej itd.), formy stabilizacji odcinka szyjnego i trening dla m.długiego szyi (m. longus colli), tak aby możliwie zredukować obciążenia. Związek z pozycją głowy ma niewątpliwie ustawienie odcinka piersiowego kręgosłupa, klatki piersiowej i niższych odcinków począwszy od miednicy. Jest więc co robić, a wydawało się, że to tylko ból głowy :)

 

Dobry akcent ze świata nauki jest również taki, że na ten moment brak jest przesłanek, aby statyczna postawa podczas pracy i większości dnia wpływała na zmiany w morfologii i fizjologii tych mięśni, zmieniając ich strukturę.

 

Wszystkich długo siedzących zapraszamy na konsultacje i podjęcie próby walki z bólami karku, barków, szyi czy głowy. Ocenimy możliwości leczenia i zaproponujemy sprawdzone sposoby, tak aby każdy był w pełni usatysfakcjonowany :)

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload